Zaprzysiężone dziewice na krańcu świata

źródło

Virgjëresha to zaprzysiężona dziewica. Kobieta, która stała się częścią męskiego świata. Wygląda i zachowuje się jak mężczyzna, tak też jest traktowana. Fenomen virgjëreshy związany jest z Kanunem – prawem zwyczajowym, które przez wieki obowiązywało w Albanii.

Istniały trzy główne powody, dla których albańskie kobiety wyrzekały się kobiecości – brak męskiego potomka w rodzinie, konieczność pomszczenia męskiego członka rodziny i uniknięcie zaaranżowanego małżeństwa. To ciekawe zjawisko było tematem sesji fotograficznej zrealizowanej przez Jill Peters, która odbiła się szerokim echem i sprawiła, że temat był ostatnio podejmowany w mediach. Jednak, jak słusznie zauważa Iza z Mojej Albanii, problem – jak to często bywa – został spłycony i do ciekawego komentarza Izy Was odsyłam.

Dlaczego piszę o tym teraz? Niedzielny odcinek „Kobiety na krańcu świata” będzie poświęcony dziewicom Kanunu. Jestem ciekawa, jak Martyna Wojciechowska przedstawi temat. Zachęcam Was do oglądania i podzielenia się opinią, bo ja niestety nie mam możliwości, aby go zobaczyć. [EDIT] Chyba jednak mam – dzięki Agato! :)

Cieszę się, że Albania będzie bohaterką znanego programu. Pokazane zjawisko jest wyjątkowe i ciekawe, tak charakterystyczne dla tego kraju. Chciałabym jednak, aby Albania pojawiała się także w kontekstach niezwiązanych z Kanunem. Pamiętam poświęcony jej odcinek nieistniejącego już programu „Podróże z żartem”. Co chwilę po studiu biegali strzelający do siebie mężczyźni, a zemsta krwi była głównym zainteresowaniem prowadzących. Z jednej strony to rozumiem – Kanun to fascynujący temat, a ta dzikość i pewna "nieeuropejskość" Albanii sprawia, że jest tak wyjątkowa. Ale to też kraj wielkich zmian, w którym muzułmanie są najmniej muzułmańscy, kobiety śledzą trendy w modzie, ludzie są tolerancyjni i otwarci, momentami bardzo "zachodni". To kraj, w którym nie biega się po ulicy z kałachem i często ma się większe poczucie bezpieczeństwa niż w Polsce. Chciałabym, żeby zaczęto zrywać z fałszywym obrazem Albanii jako zacofanego kraju, w którym ludzie mentalnie tkwią jeszcze w średniowieczu.

A wracając jeszcze do dziewic Kanunu, zainteresowanym polecam polski film dokumentalny „Bóg jest z nami, mężczyznami”, którego bohaterką jest Bedri, która postanowiła zostać virgjëreshą, aby chronić honoru rodziny.


Komentarze

  1. A nie dasz rady obejrzeć go online (http://tvnplayer.pl/programy-online/kobieta-na-krancu-swiata-odcinki,87/odcinek-5,zaprzysiezone-dziewice,S05E05,22805.html )?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety tvn player nie działa za granicą :(

      Usuń
    2. Nie wiedziałam. Wielka szkoda! :(

      Usuń
    3. Pewna dobra dusza podesłała mi stronkę, na której są wszystkie dotychczasowe odcinki tego programu, więc raczej uda mi się obejrzeć :) Jupiii!

      Usuń
  2. O proszę, jakoś w przeciągu roku to już trzecie miejsce, gdzie słyszę o zaprzysiężonych dziewicach. Po raz pierwszy jeden z doktorantów z mojego Instytutu krótko opowiadał o tym w radiu, całkiem niedawno Ania z Serbii (http://sojka.ptica.rs/blog-post-6/ polecam) a teraz jeszcze Marysia o Albanii. Co nie zmienia faktu, że ciekawe, to jest, nie da się zaprzeczyć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za podrzucenie tej strony!

      Usuń
    2. Próbowałam jeszcze tę audycję znaleźć, ale uciekła :(

      Usuń
    3. A nie! Jest!!! http://bi.gazeta.pl/im/3/12017/m12017533.mp3

      Usuń
  3. Temat mi nieznany. Dziękuję, Doczytam, obejrzę!

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszy raz słyszę! Też chętnie doczytam i dooglądam.
    Bardzo podoba mi się Twoje przesłanie, z którym wychodzisz, odnośnie tego, że Albania to kraj zmian, które obcokrajowcy powinni dostrzegać budując swoje wyobrażenie o nim.

    OdpowiedzUsuń
  5. No lubię bardzo Twojego bloga :) zawsze czymś zaskoczysz i zachęcisż. Kiedy pisałaś o Albanii od razu stanęła mi przed oczami Malezja - wypisz, wymaluj, choć może w wersji bez kałacha :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli Malezja by mi się spodobała :)

      Usuń
  6. Niesamowicie mnie to zaciekawiło. Eksploruję temat dalej!:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty